2016/03/05

0236 Konkurs Piosenki Eurowizji polskie preselekcje już dziś



Konkurs Piosenki Eurowizji ma swoich fanów i przeciwników. Jedni żyją tym i czekają na kolejny, ci drudzy uważają za kicz i siarę. No cóż jak ze wszystkim zdania są podzielone. Patrząc przez pryzmat Polski i jej udziału w konkursie trzeba zaznaczyć, że dzięki temu konkursowi narodziły się nasze rodzime gwiazdy i niektórym dał on sławę (Edyta Górniak, Justyna Steczkowska, Anna Maria Jopek, Ich Troje), żeby innym wstyd na lata (Mietek Szcześniak Piasek czy Ivan i Delfin). Podobnie w innych krajach. Nie każdy wie, że dzięki Eurowizji wylansowały się i zyskały szerszy rozdźwięk i rozpoznawalność takie gwiazdy jak Celine Dion, Abba, Tatu, Arash czy znany starszemu pokoleniu Julio Iglesias. 

Wokół Eurowizji krąży wiele kontrowersji. Najbardziej krytykowana jest za to, że stała się konkursem politycznym, a muzyka schodzi na drugi plan. Bo jakże odbierać to, że rok w rok Hiszpania daje 12 punktów Portugalii i odwrotnie, kraje bałkańskie głosują wzajemnie na siebie, Rosja obdarowuje się wzajemnie punktami z Ukrainą i Białorusią, a Skandynawowie zawsze stawiają na któreś z siebie. Państwa neutralne lub średnio lubiane w Europie często nie mają szans albo się niedocenione mimo dobrej piosenki i zdolnego wokalisty. Mówi się też, że im więcej kontrowersji tym lepiej- przykład potworów z Lordi czy Conchity Wurst.

Przyznam wam szczerze i możecie mnie za to skrytykować, ale oglądam ten konkurs co roku. Serio. Od czasu naszego drugiego sukcesu  czyli 7 miejsca zajętego w 2003 roku przez Ich Troje, oglądam Eurowizję rok w rok. Nie wysyłam sms-ów, ale lubię obejrzeć i posłuchać. Może jest to kicz, obciach i tandeta, ale jedno trzeba przyznać, że są numery, które nasze radia grają do dziś a pochodzą właśnie z Eurowizji- przykład Abby czy Loreen- "Euphoria". 

W Polsce przez pierwsze lata reprezentant wybierany był odgórnie przez TVP. Gdy w 2003 roku wróciliśmy na ten konkurs po wielu porażkach wprowadzono preselekcje i decydowali widzowie (te wybory też nie były spektakularne), by po kilku kolejnych latach znów decyzja zapadała od góry. W tym roku oddano wybór głosującym. Ciekawe co z tego wyjdzie. 

Dziś w TVP1 odbędą się polskie preselekcje, w których startuje 9 kandydatów, ale bój rozegra się moim daniem między pięcioma jeśli nie dwoma. Mam swojego faworyta, który ma nie tylko świetną piosenkę, ale i jest rozpoznawalny w Europie. Problem polega na tym czy ów mój faworyt podoła z wykonaniem na żywo, a mowa tu oczywiście o Margaret, która nie dała najlepszego popisu śpiewając tą piosenkę na żywo. Rozgrzeszana była chorobą, ale czy to dobra wymówka czy faktycznie braki wokalne. Liczę, że się uda zrobić dobre show, bo to jedyna moim zdaniem piosenka typowa na taki konkurs. W przeróżnych zakładach i obstawianiu zwycięzców właśnie jej piosenka typowana jest nawet z zwycięzcę Eurowizji. Czyżby kolejna Warszawa 2017?

Chciałabym wam przedstawić wszystkie 9 propozycji. Ciekawa jestem waszych typów i waszego zdania na temat Eurowizji. 

Margaret- Cool me down - faworyt bukmacherów i mój też


Natalia Szroeder- Lustra 


Edyta Górniak- Grateful


Michał Szpak- Color of your life



Kasia Moś- Addiction


Aleksandra Gintrowska- Missing 


Dorota Osińska- Universal 


Napoli- My Universe




Taraka- In the rain



Macie swoje typy? Oglądacie Eurowizję?

12 komentarzy :

  1. Ja stawiam na Margaret lub Szpaka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocno trzymam kciuki za Szpaka :)

      Usuń
    2. Mocno trzymałyście, bo wygrał

      Usuń
  2. Ja rzadko kiedy oglądam eurowizje :D co do Margaret to piosenka nawet fajna, idealna na konkurs ale na żywo coś jej nie wyszło. Dobrym kandydatem jest też Michał (większość go ocenia za jego styl, ale trzeba przynać że wokal ma bardzo ładny i na żywo też wszystko dobrze zaśpiewał) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margaret nie popisała się na żywo, a szkoda, bo piosenka była super, Michał choć ma średnią piosenkę powalił głosem

      Usuń
  3. Ciekawe propozycje :) Jestem za Margaret!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam, póki nie zaśpiewała na żywo

      Usuń
  4. Stawiam na Taraka- In the rain, jedyna fajna piosenka,a reszta w ogóle się nie nadaje. Nie przepadam za tym. Czasem mi się wydaje,że wysyłają najgorszą piosenkę od polaka,by tylko wszyscy wyśmiali polskę za tak lipne piosenki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taraka ma oryginalne brzmienie, ale z racji, że ich nikt nie zna przepadną

      Usuń
  5. Jak dla mnie pani Katarzyna Moś była najlepsza.
    A tak w ogóle w moim odczuciu to cała ta eurowizja schodzi na psy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia ma barwę, którą nie trudno zapamiętać

      Usuń

Każdy komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania.
Cieszę się, że jesteście ze mną.
Nie bawię się we wspólną obserwację, obserwuję tylko blogi, które mi się podobają.
Dla mnie nie liczy się ilość a jakość:)
aha i nie spamujcie, zawsze staram się czytać wszystkich, którzy mnie odwiedzają.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka