2017/04/19

0301 Paleta czekoladowa Salted Caramel od Makeup Revolution


Palety czekoladowe nie są nowością na rynku. Pierwsze pojawiły się już 3 lata temu. Jednak dopiero przełom roku 2016/2017 to bum czekoladek. Wtedy do Polski przygnało ich kilka na raz. Wiele dziewczyn przepadło z kretesem. Ja też.

Dziś kilka słów o palecie karmelowej.



Paleta wygląda jak prawdziwa czekolada. Dodatkowo zabezpieczona kartonikiem.





Na odwrocie mamy naklejkę z nazwą palety


Wewnątrz mamy 16 cieni matowych i perłowych. Plusem są dwa większe cienie w kolorwch, któryvh używa się najczęściej. Kolorystyka iście karmelowa. No i wielkie lustro....


Cienie zabezpieczone są folią z nazwami. Jest też pacynka. Raczej nie będę używać


Z tych kolorów można sklecić wiele makijaży zarówno dziennych jak i wieczorowych





Cienie z bliska prezentują się pięknie


Pigmentacja jak widać nienajgorsza tym bardziej, że bez bazy.

Cienie aplikuje się bardzo dobrze, niektóre się sypią, ale nie mocno, perłowe fajnie nakładać palcem. Na bazie trzymają się bez zarzutu. Nie znikają i nienajgorzej się rozcierają.

Jestem z tej palety zadowolona. Kosztowała ok. 40 zł więc jak na 16 cieni o przyzwoitej pigmentacji i jakości bardzo na plus.

Serdecznie wam polecam dostępna jest w wielu drogeriach internetowych oraz na allegro.


20 komentarzy :

  1. Jest ładna, miałam na nią ochotę, ale u mnie MUR odpada - strasznie mnie ich palety uczulają :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna paletka , zastanawiam się już długo nad kolejną ale nie mogę żadnej wybrać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne kolory jednak cały czas szukam bordowych odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brązowo bordowa jest biała czekoladka

      Usuń
  4. Bardzo ładne , neutralne cienie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Apetyczna ta czekolada wygląda na prawdziwą :) oryginalny pomysł muszę przyznać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne kolory, dla mnie wszystkie praktycznie by pasowały ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania.
Cieszę się, że jesteście ze mną.
Nie bawię się we wspólną obserwację, obserwuję tylko blogi, które mi się podobają.
Dla mnie nie liczy się ilość a jakość:)
aha i nie spamujcie, zawsze staram się czytać wszystkich, którzy mnie odwiedzają.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka