2014/12/26

0082 baza Artdeco czy faktycznie najlepsza z baz?



Witajcie kochani:)
Jak wam mijają święta? U mnie śniegu jak na lekarstwo, mrozu również, smutno:( ale jest barszcz z uszkami:)


Dziś notka na temat znanej w blogosferze bazie do powiek. 

.......

.......

Moje powieki bez bazy nie istnieją. Dosłownie. Wszystkie cienie bez względu na cenę zbierają się w załamaniu tworząc krechę. Niestety są tłuste i niczego nie utrzymają bez bazy. Bywa, taka natura. Jak dotąd produkt z Hean sprawdzał się u mnie bardzo dobrze i nadal się sprawdza, ale, że jestem babą postanowiłam potestować coś innego. No i padło na znaną wszystkim bazę Artdeco.






Baza zamknięta jest w słoiczki plastikowym. Pojemność 5 g. Kolor bazy to beżowy z drobniutkimi drobinkami, które są niewidoczne na powiece. Ma konsystencję kremu, jest bardzo delikatna. Ładnie rozprowadza się na powiece, gładko, dobrze wnika w skórę, nie zostawia smug. Drobinki w żaden sposób nie przebijają. Sam produkt nie roluje się na powiece. Pachnie neutralnie. Co do trzymania się na niej cieni, bo to kwestia zasadnicza. Muszę przyznać, że jest dobra w te klocki, a jej sława wcale nie jest nad wyraz przesadzona. Po zrobieniu makijażu o 7 rano spokojnie trzymają się do 18-19. Nie rolują, nie znikają z powieki. Są na powiece i już. Baza również podbija ich kolor. Stają się intensywniejsze i bardziej wyraziste. Dobrze zlepiają się z nią nie tylko te markowe, ale i bazarowe produkty. Nie ma reguły.

Koszt bazy Artdeco to 30-50 zł. Na allegro można ją spotkać za ok. 30 zł, stacjonarnie widziałam po 40-45, nawet 50. Warto zakupić więc produkt w sieci. Może nie jest to najtańsza baza pod cienie, ale z pewnością jest wieloletnia sława zrobiła swoje i nie jest przesadzona, bo produkt jest bardzo dobrej jakości. Porównując ją z tańszą z Hean, obie są świetne. Na korzyść Hean przemawia niska cena i fakt, że za nią mamy 3x więcej produktu, jednak Artdeco mimo, że jest sporo droższa, zasługuje na swoją chwałę.



Moja ocena:
9/10

- za cenę


Pozdrawiam 

Ruda:*

65 komentarzy :

  1. Ja używam właśnie tej z Hean i sprawdza się u mnie świetnie ♥ ❄

    OdpowiedzUsuń
  2. Początkowo bardzo ją lubiłam. Jednak po dłuższym czasie konsystencja stała się lepka i trudna do rozprowadzenia na powiekach. Następnym razem skuszę się na hean :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pozostała nienaruszona do końca, ni się nie lepiło

      Usuń
  3. czytam o niej same dobre opinie, muszę w końcu się na nią skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam zbyt dużego doświadczenia z bazami, ponieważ raczej ich nie potrzebuję. Mimo działania nie kupiłabym jej z powodu ceny. Na rynku jest wiele dobrych baz z niższej półki cenowej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ze jest droga to prawda jednak ta cena nie jest przypadkowa jakosc warta ceny

      Usuń
  5. Moja baza z Hean straci ważność w marcu i właśnie czaję się na tę z Artdeco. Widziałam też zapowiedzi nowości z Catrice, więc mam nadzieję, że mnie nie podkusi do testowania niesprawdzonej nowości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej z Catrice nie mialam ale Artdeco ci polecam

      Usuń
  6. Oj zasługuje. Moja ulubiona baza <3 Właśnie fajne jest to, że ma mniejszą pojemność bo w sumie można ją w całości wykorzystać. Czasem jak jest większa pojemność to nie zawsze coś zużyję do końca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze i tak. Baza jest swietna i tu nie ma co dyskutowac tylko polecac:)

      Usuń
  7. miałam ją i byłam zadowolona, teraz używam bazy z Hean i jak dla mnie jest idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie sa swiete aczkolwiek baza Artdeco jest o wiele bardziej znana.

      Usuń
  8. Może kiedyś spróbuję. Teraz mam bazę paese i spełnia swoje zadanie a zapłaciłam za nią 12 zl:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jej ani żadnej innej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bezy nie używam i wydaje mi sie, że na razie sięgać nie musze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wydaję się być prawie idealna ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wrecz idealna moglaby byc ciut tansza

      Usuń
  12. Planuję wypróbować, ale tą z Hean :)
    U mnie dziś spadł już śnieg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza hean rowniez polecam. A u mnie tez spadl snieg. Bialo jest.

      Usuń
  13. U mnie niestety się nie spisała, aczkolwiek najgorsza nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam jej. Ja obecnie mam z avonu i o dziwo jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie duuużo śniegu :) Miałam tę bazę, ale szczerze to wolałam się malować bez niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bez bazy nie zyje wrecz plyne. A co do sniegu to u mnie dzis sypnelo

      Usuń
  16. Ja praktycznie nie używam cieni więc nie mam pojęcia na ich temat ani produktów z nimi związanymi ale fajnie że tobie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam co nakładac cieni bez bazy bo poplyne

      Usuń
  17. Ja mam z Marizy i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam i bardzo ją lubię :) Oj dziś u mnie śnieg i baaaardzo zimno .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez bardzo ja lubie. Brr zimno u mnie tez.

      Usuń
  19. Mam ten sam problem co ty, bez bazy żądne cienie nie trzymają się na moich powiekach...
    Uważam, że ta baza jest rewelacyjna, i jej cena mi nie przeszkadza... Kupuję ją od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety tluste powieki to zmora. Baza jest swietna choc nie najtansza.

      Usuń
  20. Sporo osób się nią zachwyca, u mnie nie miałaby miejsca bytu - nie używam cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. O dziwo nie muszę używać żadnej bazy,cienie trzymają się na moich powiekach doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam ją, moje powieki bez bazy rownież nie istnieją;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja rzadko używam cieni, więc bardziej mi się opłaca sięgnąć po Hean ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bez cieni nie wyobrazam sobie makijazu

      Usuń
  24. nie miałam tej bazy :) póki co używałam KOBO - starsznie szybko stwardniała i 2/3 musiałąm wyrzucić :( z Essence - bardzo dobra ale nie da się jej zużyć przed upływem terminu przydatności więc częsciowo produkt wylądował w koszu, a obecnie mam z Avonu i też jest ok :) tą myślę, że kupię jako kolejną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwoch wymienionych nie mialam. Ta z Avonu u mnie sie nie spisala.

      Usuń
  25. Kiedyś może przetestuję, ale na razie zastanawiam się nad bazą z Hean;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nie muszę używać bazy wiec wole sobie te pieniążki wydać na coś innego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja niestety z tą bazą się nie polubiłam. Słabo trzymały mi się na niej cienie, a zapach mnie męczył. Dużo bardziej polubiłam bazę Lumiene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Az nie chce mi sie wierzyc ze sie nie sprawdzila

      Usuń
  28. Nie słyszałam o niej nigdy ale np w porównaniu z bazą z Uban Decay to jest dobra cena mimo wszystko :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam i bardzo lubię :)
    Heanowa tez jest fajna, ale ta Artdeco bardziej kryje niedoskonałości i lepiej podbija kolor.
    Ja chyba teraz wypróbuję bazę Zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
  30. cena nie fajna ale baza zdaje sie być świetna, obecnie używam MiYo i też jest super a pieniądze śmieszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena moglaby byc nizsza aczkolwiek jest swietna

      Usuń
  31. U mnie się niestety nie sprawdziła, a może trafiłam na jakąś trefną, bo ciężko się rozprowadzała..Teraz używam bazy Aqua seal z Makeup Revolution i jestem bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja nie sięgam zbyt często po baze :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania.
Cieszę się, że jesteście ze mną.
Nie bawię się we wspólną obserwację, obserwuję tylko blogi, które mi się podobają.
Dla mnie nie liczy się ilość a jakość:)
aha i nie spamujcie, zawsze staram się czytać wszystkich, którzy mnie odwiedzają.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka