2015/08/12

0175 moje wakacje czyli cyrpryjska Larnaka


Wróciłam.

Zapraszam was na podróż po Larnace, mieście, które było celem moich wakacji. Jak było mi tam?






Zacznę od tego, że dojazd z Wrocławia do Katowic bez samochodu to istna katorga i zbrodnia dla portfela. Owszem transport do samych Katowic nie problem, pociągi jeżdżą, autobusy też, w miarę godzinowo wszystko ok. Dojechać z PKP na lotnisko już nie jest tak super, autobus jeździ raz na 1-2 godziny, a jego koszt to 27 zł od osoby. Gdy kierowca rzucił mi tą cenę aż nogi mi się ugięły.  Bynajmniej za pociąg i autobus zapłaciliśmy ponad 200 zł za dwie strony:)

Na lotnisko cyrk. Przeszukiwali torby, kazali zdejmować buty, sprawdzali szczegółowo płyny. W drodze powrotnej nie sprawdzali zupełnie niczego:)

Lot trwa 3 godziny. Spod lotniska autobus miejski, wszystko dobrze skomunikowane. A zatem zapraszam na kilka zdjęć.







Takie to widoki z samolotu:)










Widok z hotelu, na obrzeżach miasta w większości zabudowa parterowa i te śmieszne bojlery na wodę:)






A to już plaża Hawana:) Dalej były leżaki i parasole jednak leżak 2,5 euro i parasol również więc 30 zł dziennie , wybraliśmy zatem opcję ręcznikową. Spójrzcie na piasek, jest znacznie ciemniejsy niż u nas i mocno zbity. A jak strasznie gorący !



A to już piękna plaża o nazwie "Drzewo figowe"  jaśniejszy nawożony piach i lazurowa woda. Bardzo płytko ciężko popływać



Centrum Larnaki i główny deptak przy plaży




Jak widać na Cyprze jest i Mak i KFC:0




Kościół Łazarza


Wycieczkowy autobus miłości



Na każdym kroku shisha









Piękna marina w centrum. Chciałabym taki jacht



A to nasza ochłoda sok owocowy z lodem:)



Limonki na wyciągnięcie ręki...



...i granaty



piękna architektura, dużo greckich elementów, błękitu



a to już budynek policji- śliczny pałacyk



wąskie urokliwe uliczki




cudnie z tymi błękitnymi drzwiami


znacie ten znak? u nas chyba go nie ma





mnóstwo pamiątek do kupienia



 łaaa...



muzeum średniowieczne






A na koniec Keo czyli lokalne cypryjskie piwo, trochę lurowate, ale smaczne

I to tylko. Całe miasteczko wygląda podobnie, woda, plaże, podobna architektura. Jest uroczo, ślicznie i strasznie gorąco. 40 stopni w cieniu. Ale warto. Spaliłam się na wiór. 

Mnóstwo turystów, Polaków również. Lokalni sprzedawcy mówią raczej po grecku, ale w restauracjach, autobusach oraz w większych miastach można dogadać się po angielsku bez problemu. 


Pojawi się również post o tym co mnie zaskoczyło/irytowało na Cyprze

Buziaki

32 komentarze :

  1. Cudownie;) ja za tydzień wyjeżdżam i już się nie mogę doczekać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, tobie również udanego wyjazdu

      Usuń
  2. ale widoki! Zazdroszczę ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia , też chcę na takie wakacje ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia może i ładne, ale w sumie wszędzie to samo

      Usuń
  4. ładnie tam, a jak czysto :P U nas nie ma takiego znaku ;) Ciekawe co się robi w takim autobusie 'milosci' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta... czysto, wszędzie papiery i śmieci:)

      Usuń
  5. Też bym się wybrała na taką wycieczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super relacja, widać że wypoczynek udany :) Moja siostra była na Cyprze, ale to jakieś 2 lata temu było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo udany, choć strasznie gorąco

      Usuń
  7. Poczułam się jak bym tam była :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. widoki piękne, palmy, lazurowa woda:)

      Usuń
  9. Foty to najlepsza pamiątka z wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, muszę je zgrać i zanieść do fotografa

      Usuń
  10. Jednym słowem wakacje udane :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Całe miasteczko architektonicznie tak "na jedno kopyto" - ale to dobrze, ma swój niepodrobiony klimat ;-) Oglądając zdjęcia czułam to ciepełko na sobie, słyszałam szum morza i czułam piasek pomiędzy palcami! Ach jak ja uwielbiam takie miejsca! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda bardzo na jedno kopyto i człowiek zastanawiał się czy już tędy nie przechodził:)

      Usuń
  12. Piękne miejsca i ladne zdjecia bedzie pamiatka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne widoki, zazdroszczę wyprawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale Ci zazdroszczę
    piękne te uliczki , no i palmy i plaże

    OdpowiedzUsuń
  15. Super wakacje miałaś, też bym chciała wyjechać w jakieś ciepłe miejsce

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę wyjazdu.. świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania.
Cieszę się, że jesteście ze mną.
Nie bawię się we wspólną obserwację, obserwuję tylko blogi, które mi się podobają.
Dla mnie nie liczy się ilość a jakość:)
aha i nie spamujcie, zawsze staram się czytać wszystkich, którzy mnie odwiedzają.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka