2015/09/23

0189 prosty przepis= pyszny obiad lub kolacja czyli Ruda zapiekanka:)



Ostatnio nie wiele mnie tu. Wiem i przepraszam. Mam sporo pracy, sporo spraw na głowie, a na dodatek walczę z testami na prawko i spinam się, bo chcę zdać przed końcem roku. Nie mam prawie czasu dla siebie, na relaks, odpoczynek, wszystko się dzieje za szybko, tym bardziej, gdy się pracuje prawie dzień w dzień od 7 do 19:) Kiedy tu znaleźć na cokolwiek czas? Wracam padnięta, marzą tylko by coś zjeść, wgramolić się pod ciepły prysznic i lulu.

Chyba czas na jakiś urlop:)

Ale dość ględzenia. Dziś chciałam pokazać wam banalny sposób na pyszny obiad lub kolację, bo ową zapiekankę można przyrządzić na wiele okazji, nawet na imprezę.Przepis pierwotnie dostałam od koleżanki, ale go trochę zmodyfikowałam. 

Z góry przepraszam za słabe zdjęcia, ale robiłam je telefonem i to w dość ciemnej kuchni:( I tak cud, że zrobiłam, bo mój żarłok wciągnął zapiekankę nim się obejrzałam. 


A więc składniki:

2 ciasta francuskie
paczka szpinaku mrożonego, może być liściasty, może być mielony
pierś z kurczaka taka 0,5 kg
1 papryka
puszka kukurydzy
pomidory suszone 1 słoiczek
20-30 dag sera żółtego
4-5 łyżek ketchupu
przyprawy typu gyros, sól, pieprz, czosnek, zioła, papryka, carry- co kto lubi

Proste? Banalne.

Kurczaka kroimy w drobną kostkę smażymy np. z przyprawą gyros. Szpinak z odrobiną wody rozmrażamy, doprawiając solą i czosnkiem. Kukurydzę z papryką podsmażamy go miękkości. Pomidory kroimy, a ser ścieramy. Całość mieszamy ze sobą na pastę (bez sera). 

Ciasto francuskie wykładamy na blachę z papierem do pieczenia i smarujemy ketchupem. Na połowę ciasta sypiemy ser, nakładamy sporo farszu, ser i zaklejamy drugą połową. Ściskamy roki, bo farsz nam nie wypłynął. To samo z drugim ciastem. Można też wyłożyć na całym placku ciasta i od góry położyć drugi. Wychodzi na to samo. 

Pieczemy w 200-220C przez 20-25 min
Gwarantuję wam, że jest pyszne:)

A wygląda tak:)









Smacznego:)

43 komentarze :

  1. Muszę wypróbować, bo jest tu wszystko co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko co lubię ja i wszystko co lubi mój ukochany :) chyba zaskoczę go w dzień chłopa, dzięki za super inspirację!;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam... muszę zrobić coś takiego! Obym tylko nie zapomniała.. bo planuję jakiś wymyślny obiad na następny tydzień!
    :-)
    Wygląda na prościutkie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo jak smakowicie wygląda!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. o jaacie ale pysznie wygląda! bede musiała spróbowafc

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie wyglada trzeb akoniecznie sprobowac zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie zapiekanki na cieście francuskim :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie da się ukryć, że pomysł bardzo fajny! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda mega pysznie jeszcze jakby ktoś mi zaserwował to już w ogóle bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmmm. Muszę spróbować. :3

    Zapraszam do mnie na rozdanie! :D
    http://always-made.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie potrawy. Długo szukałam podobnego przepisu, jutro wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oo super:) pewnie w weekend wypróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  13. gdyby nie ta kukurydza ;) Ale wersję bez niej chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda pysznie :) Ale już późno...

    OdpowiedzUsuń
  15. Też uwielbiam takie zapiekane "pierożki" :) zdecydowanie u mnie podobny obiad często w domku ;-)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania.
Cieszę się, że jesteście ze mną.
Nie bawię się we wspólną obserwację, obserwuję tylko blogi, które mi się podobają.
Dla mnie nie liczy się ilość a jakość:)
aha i nie spamujcie, zawsze staram się czytać wszystkich, którzy mnie odwiedzają.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka