2016/01/07

0222 paletka marki Vollare czyli czy tanie cienie muszą być tandetne + konkurs i komentator grudnia



Wiele dziewczyn na blogach i na YT udowadniało, że tanie kosmetyki nie są złe. Ja wielokrotnie się o tym przekonałam na własnej skórze. Postanowiłam zatem przetestować cienie zakupione w sklepie z chińskimi ubraniami i innymi pierdołami. Kosztowały nie wiele, kolory wydały mi się spoko, tym bardziej do moich zielonych oczu. Opakowanie do złudzenia przypomina cienie Eveline, choć jakość pudełka jest trochę gorsza. Ale do rzeczy.








Jak widzicie paletka składa się z czterech cienie dwóch jaśniejszych i dwóch ciemniejszych. Kolorki są ponumerowane, a każda paletka zawiera aplikator. Cienie są dobrze napigmentowane, nie  sypią się na oku. Jednak muszą być nałożone na bazę. Nie wiem jak wam, ale mi kolory się podobają. Tą jedną paletką można stworzyć przyzwoity makijaż albo połączyć kolory z innymi cieniami.



Widzicie podobieństwo?


Cienie są podobnej jakości, a cena jest 3 razy niższa:) Od niedawna kosmetyki tej firmy dostępne są w Biedronce.

A teraz mam dla was mały konkurs- do wygrania jest właśnie taka paletka o właśnie takich kolorach. 

Jak ją zdobyć?

Wystarczy pod tym postem napisać czemu byście ją chcieli przetestować:) Termin do 15 stycznia. Zapraszam was do udziału w tym małym konkursie. 


I na koniec komentatorem grudnia 2015 zostaje świat urody:) Kochana podeślij mi swój adres na kasdwaraz@gmail.com, pewnie gdzieś mam, bo już kiedyś byłaś komentatorem miesiąca.


Pozdrawiam




47 komentarzy :

  1. Ciekawe odcienie :) Paletka bardzo fajna, mam podobną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Paletka ma ładne kolorki, ja już się kilka razy przekonałam że chińskie paletki mogą być całkiem niezłej jakości, jedna z nich Ruby Rose stała się wręcz moim ulubieńcem. A tą paletkę chciałabym przetestować, bo jeszcze nie miałam okazji wypróbować akurat tej firmy, a kolorki przypadły mi do gustu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. paletke ruby rose tez miałam, nie była zła

      Usuń
  3. Bardzo ładne kolorki muszę powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się pigmentacja oraz kolorki ;)
    Chętnie przetestowałabym tą paletkę cieni, ponieważ myślę że te kolorki bardzo ładnie prezentowałyby się na mojej powiece. Po za tym cieni do powiek nigdy nie za wiele :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O, a u nas w Biedronce jest Bell, nie ma Vollare. Chętnie bym się przyjrzała takiej paletce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne kolory, ale nie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyjemne kolorki, ale się nie skusze mam już swoje ukochane paletki i więcej ni epotrzebuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Verona produkuje tez kosmetyki Ingrid. Maja fajne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. podobają mi się ale co z tego jak ja maluje się raz na miesiac ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne kolory, ale jakoś rzadko skłaniam się do zakupu takich czwórek cieni prócz tych z My Secret ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo dużo mam tanich kosmetyków,które są świetne.Niestety tej firmy w ogóle nie kojarzę;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo dobre kosmetyki wcale nie muszą być drogie

      Usuń
  12. Markę znam bo jest u nas stacjonarnie ;) fajne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też jestem zdania,że tanie nie znaczy złe.

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się odcień 1 czyli biały oraz różowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tanie nie zawsze znaczy gorsze :) Chętnie wezmę w swoje łapki tę paletkę i ją przetestuję, ponieważ (tu delikatnie rumienię się zawstydzona) róż skradł mi serce i nie potrafię się opanować!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o tej marce, ale cienie wydają się całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Verona Cosmetics jest ogólnym producentem kosmetyków. Posiadam kilka produktów z których osobiście jestem bardzo zadowolona. Posiadam taką samą paletkę cieni jak Ty, tylko w innym kolorze (biel, złoty, brąz oraz zielono-podobny). Ja nakładam cienie bez bazy i o dziwo utrzymują się na mojej powiece przez długie godziny. Może dlatego, że daje ciupkę podkładu na powiekę przed aplikacją cieni :) Tak czy inaczej kolory które Ty masz przypadły mi do gustu :) Poza tym jest karnawał więc możesz z takimi cieniami zaszaleć :) Poza tym nawiązując do Twojego konkursu..

    Z ogromną chęcią chciałabym przetestować tą paletkę ponieważ jestem ciekawa odcieni. Ponadto chciałabym jeszcze bardziej poznać tą firmę by móc na przykład w przyszłości nawiązać z nimi współpracę. A Ty umożliwiasz mi nabycie tej paletki za darmo więc? - Dzięki Tobie zaoszczędze pieniążki i zmniejsze wydatki! :D Takie podśmiechujki wieczorne :) No w sumie to od Ciebie zależy kogo wybierzesz :) Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla Ciebie i dzidziusia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzę z założenia, że tanie kosmetyki wcale nie muszą być słabej jakości i wielokrotnie się o tym przekonałam. Cieszę się, że jesteś zainteresowana paletką

      Usuń
  18. Chce je prztestowac bo pasowalby do moich zielonych oczu :-D uwielbiam fiolet na powiekach :-D

    OdpowiedzUsuń
  19. Super mają kolorki, 1 i 2 <3 :)
    Już wysyłam maila dziękuję bardzo!:*

    OdpowiedzUsuń
  20. akurat cienie to faktycznie w chińskich sklepikach można znaleźć fajne, bo jeśli chodzi o inne kosmetyki to bym chyba nie ryzykowała...;)
    paletkę chętnie przetestuję, bo pierwsze słyszę o marce Vollare :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, miałam już kiedyś tusz z takiego chińczyka, ale np. na podkład bym się nie odważyła bałabym się chociażby uczulenia

      Usuń
  21. Świetny jest ten obrazek, który pokazuje jakie numerki umieścić w jakim miejscu powieki :)
    Nie zgłaszam się, bo jestem ciapą w malowaniu ^^ Powodzenia innym :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania.
Cieszę się, że jesteście ze mną.
Nie bawię się we wspólną obserwację, obserwuję tylko blogi, które mi się podobają.
Dla mnie nie liczy się ilość a jakość:)
aha i nie spamujcie, zawsze staram się czytać wszystkich, którzy mnie odwiedzają.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka