2016/02/01

0227 Shiny kontra be Glossy


Styczniowe pudełka już do mnie dotarły. Postanowiłam ponownie zrobić dla was porównanie. Oba pudełka mają swoje plusy, ale i minusy. Które wygra pojedynek?







Mam już trzy opakowania też odżywki. Produkt jest ciekawy, dobrze działa na włosy. Z pewnością się nie zmarnuje. Szkoda tylko, że to nie pełna wersja.


Znienawidzony przeze mnie micel. Jeśli czytaliście moją recenzję tego produktu, to wiecie, że potwornie śmierdział mi maściami aptecznymi. Nie wiem tylko, czy trafiłam na felerną butelkę, czy mam zbyt wrażliwy nos. Na razie go nie otwierałam, bo mam 3 inne micele w kolejce.


W prawdzie mam włosy farbowane, ale jak nie trudno się domyślić są one rude. Naturalnie mam czekoladowy odcień włosów. Szampon się przyda, z pewnością będę go mimo wszystko używać, bo nie zawsze zwracam uwagę szczegółowo na te zapisy na opakowaniach.


Lakier w pięknym czekoladowym kolorze, podobno bardzo trwały. Lubię taki odcień brązu, więc powinniśmy się polubić.


Krem do twarzy, który ma za zadanie odżywiać i dotleniać skórę. Takich produktów nigdy dość. Jestem bardzo z niego zadowolona, tym bardziej, że ma dobre opinie i jest to ceniona matka. 








Jako produkt dodatkowy z różności jakie Shiny wrzucało w pudełka znalazłam tusz do rzęs, który z chęcią przetestuje. Rimmelowi trafiają się dobre produkty.


Lakier do ust w żywym czerwonym kolorze. Dawno chciałam sobie go kupić, ale jakoś nie miałam odwagi, tym bardziej, że jak wiecie nie przepadam za produktami do ust, zwyczajnie nie lubię gdy są czymś upaćkane, a mój facet już ani trochę.  Mimo to przetestuję, bo jestm go bardzo ciekawa.


Kuracja odżywiająca, regenerująca do zniszczonych włosów. Takich produktów nigdy dość, tym bardziej, że ostatnio moje włosy są przesuszone i pozbawione blasku. Bardzo się przyda.


Maseczka do włosów. Również mi się przyda, choć pojemność malutka, ale na przetestowanie zobaczymy, jak się spisze kupię większą pojemność. 


Kolejny lakier do paznokci. Kolor cudowny tak ładnie opalizujący na złoto. Bardzo mi się podoba i przypomina mi kamienie z wisiorka o nazwie piasek pustyni. Nie mogę się doczekać, aż pomaluję nim paznokcie.



Krem pod oczy na opuchnięcia i sińce. Choć ich raczej nie mam, kremu zawsze używam. Teraz gdy odczuwam już w nocy kopnięcia dziecka i nie mogę spać, będą pojawiać się coraz częściej. Produkt z pewnością się przyda.


W swoim pudełku znalazłam również takie próbli produktów do włosów, nie zmarnują się


Kolejny lakier w jednym pudełku. To się chyba jeszcze nie zdarzyło. Kolor mi się specjalnie nie podoba. Taki złotawy, brudnawy. Lakier się przyda, ale kolor nie moja bajka.




Podsumowując

W obu pudełkach nie ma produktu wow. Oba są przeciętne. W obu również są fajne produkty. Moim zdaniem REMIS:)

Czekam na lutowe pudełeczka

30 komentarzy :

  1. Jakoś nie lubię wydawać kasy w ciemno, więc nie zamawiam tego typu pudełeczek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie Shiny dobiło w tum miesiącu. Chyba wolałabym glossy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie pierwsze pudełko lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się w sumie żadne pudełko nie podoba, bo kosmetyki nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można trafić na coś co nam nie pasuje

      Usuń
  5. Jak dla mnie Shinybox trochę lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardziej podoba mi się Glossy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pudełka z każdym miesiącem coraz gorsze

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi bardziej przypadł do gustu BeGlossy. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ShinyBox lepszy, ale te dwa lakiery są zupełnie niepotrzebne. Mogli jeden zastąpić innym kosmetykiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dwa lakiery to przesada, ale jeden z nich bardzo ładny

      Usuń
  10. Ja wolę za pieniądze, które miałabym przeznaczyć na pudełka, kupić sobie coś, co będzie w 100% odpowiadało moim potrzebom :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Generalnie od jakiegoś czasu nie podoba mi się żadne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że dali tylko 1 produkt od Pilomax, a nie całą serię, żeby jednak efekt był widoczny :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania.
Cieszę się, że jesteście ze mną.
Nie bawię się we wspólną obserwację, obserwuję tylko blogi, które mi się podobają.
Dla mnie nie liczy się ilość a jakość:)
aha i nie spamujcie, zawsze staram się czytać wszystkich, którzy mnie odwiedzają.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka