2014/08/17

0033 Isana szampon do rudych włosów



Hej:) Ponownie przypominam o rozdaniu do końca sierpnia- baner po prawej stronie wystarczy kliknąć.


Dziś przygotowałam dla was recenzję szamponu z Isany do rudych włosów. Prezentowałam go w ostatnich zakupach jakie poczyniłam. Używam go ok 2 tygodni i już mogę coś o nim powiedzieć. 


Co pisze producent:

Szampon do włosów rudych i farbowanych na rudo z wyciągiem z henny i granatu z filtrem UV i pigmentami koloryzującymi . Szampon z wyciągiem z henny i granatu został opracowany specjalnie z myślą o potrzebach włosów rudych i farbowanych na rudo. Wyjątkowe substancje pielęgnujące, takie jak pantenol chronią włosy przed wysuszeniem i dodają im pięknego blasku. Formuła pielęgnująca z witaminą E, filtrem UV i pigmentami koloryzującymi pozwala włosom zachować przez długi czas lśniący rudy kolor.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Coco-Glucoside, Peg-200 Hydrogenated Glyceryl Palmate, Parfum, Propylene Glycol, Quaternium-80, Panthenol, Polyquaternium-10, Tocopheryl Acetate, Citric Acid, Sodium Formate, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Benzophenone-4, Peg-35 Castor Oil, Sodium Hydroxide, Glycerin, Ethoxydiglycol, Lactic Acid, Butylene Glycol, Glucose, Lawsonia Intermis Leaf Extract, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Punica Granatum Fruit Juice, Trideceth-9, Tocopherol, Potassium Sorbate, Basic Red 76, HC Red no. 3.





 Moja opinia:

Szampon jest u mnie od 2 tygodni. Zgrabna butelka w czerwonym kolorze. Otwiera się na tzw. klik. szampon nie jest ani wodnisty, ani gesty - coś pomiędzy. Charakterystyczne jest to, że ma on czerwony kolor. Po nałożeniu na włosy mamy pomarańczową pianę. Ładnie się pieni to jak najbardziej prawda. Zapach przyjemny, nie czuć chamskiej chemii, raczej stonowany. Osobiście farbuje swoje włosy co 3-4 tygodnie farbą z Joanny Płomienna Iskra. Liczyłam na to, że dzięki temu szamponowi, kolor nie będzie matowiał i płowiał szybko, a odrosty nie będą aż tak widoczne. Otóż po 2 tygodniach obserwacji i codziennym użytku mogę powiedzieć o nim, że:
  • nie podbija koloru moich włosów i będę je musiałam tak czy tak farbować po 3 tygodniu
  • odrosty są jak zawsze widoczne
  • po umyciu włosy są sypkie i lekko błyszczą, co robi każdy szampon u mnie

 Tak naprawdę szampon nie robi prawie nic. Może delikatnie odświeża kolor, ale jest to w moim przypadku znikome. Zwykły szampon do farbowanych włosów robi tą samą robotę. Poza tym czy taki czy zwyczajny pokrzywowy, włosy wyglądają tak samo po 2 tygodniach od farbowania i w takim samym odstępie czasu muszę je farbować. Wydaje mi się, że nie warto w niego inwestować, bo niczym w działaniu nie różni się od zwyczajnego szamponu. Fajny bajer w postaci czerwonego koloru i nic po za tym.

Na wizaż.pl ma całkiem dobre opinie, nie wiem czemu. Może za krótko go używam, może coś robię źle, a może moje włosy się z nim nie lubią. Fakt jest taki, że u mnie raczej kiepsko. 


                                                           Moja ocena 3/6

52 komentarze :

  1. Ja z tej serii używam odżywki do włosów w spray, i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie nie ciekawi ta seria z Isany

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakupiłam go, zacznę za niedługo używać, mam nadzieję, że u mnie spisze się trochę lepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to kwestia włosa nie wiem u mnie trochę słabo

      Usuń
  4. Kolor szamponu dziwny ;P
    Ale wersję do brązowych włosów z chęcią bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor ciekawy, ale masz rację, można by oczekiwać przy stosowaniu rzadszej potrzeby farbowania, a jak nic takiego nie robi to trochę bez sensu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, cóż wytracę do końca i z pewnością więcej nie kupię

      Usuń
  6. Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do produktów do włosów Isany :) Szkoda, że jest taki słaby :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam jakiś zwykły szampon wcześniej i był znośny

      Usuń
  7. Ja kiedyś używałam szamponów z Isany to zniszczyły mi włosy..teraz sobie odbudowałam szamponem i odżywką z Timotei.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. ale fajny kolorek ma ten szampon...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten szampon wygląda jak krew! :D hehe Nigdy nie miałam kosmetyków Isany :) Ale widzę, że szampon szału nie zrobił...

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda że się nie sprawdził ;) nigdy nie miałam szamponów z isany może wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam taki zwykły i był znośny:)

      Usuń
  11. kolor mnie nie zachęca.... a dwa ruda nie jestem:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Dopóki nie przeczytałam opisu do końca, to już zaczęłam się cieszyć, że może moim włosom nada taki lekki pomarańczowy ton. Szkoda, że się nie sprawdził. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety szału nie zrobił, może minimalnie jakieś refleksy, ale tego nie widać na jednolitym rudym

      Usuń
  13. szkoda, że takie słabe działanie.
    a nie dla rudych są z tej serii ? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Isany jeszcze nic nie miałam do włosów :P . Szkoda,że szału nie robi , może trafisz na coś lepszego tej marki ;)) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie lubię ich żele i masła, ale ten szampon się nie udał

      Usuń
  15. Rudych włosów nie mam, dlatego nigdy go nie miałam. Kolor ma całkiem fajny, szkoda,że nie idzie w parze z działaniem

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że okazał się przeciętniakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. pierwszy raz widzę ten produkt, zresztą odkąd została wycofana słynna odżywka do włosów Isana omijam ich produkty szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak narazie chwalę sobie ich żele pod prysznic

      Usuń
  18. świetny post :)
    mogłabym prosić o poklikanie? :)
    http://czillen.blogspot.com/2014/08/collage.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poklikanie? nie bawię się w takie rzeczy

      Usuń
  19. Jak widzę bez rewelacji. Szampon i tak nie dla mnie bo rudzielcem nie jestem. Przyznam jednak że od dawna marzy mi się taki kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny ma kolor. Szkoda, jednak, że okazał się przeciętny.

    OdpowiedzUsuń
  21. ojjj,,,,a już miałam nadzieję, że to coś więcej poza marketingowym bajerem ;) ale Lawsonia tutaj nisko w składzie więc i nic dziwnego że szampon nie robi nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na składzie się nie znam, no ale fakt jest taki, że nie robi z włosami nic

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania.
Cieszę się, że jesteście ze mną.
Nie bawię się we wspólną obserwację, obserwuję tylko blogi, które mi się podobają.
Dla mnie nie liczy się ilość a jakość:)
aha i nie spamujcie, zawsze staram się czytać wszystkich, którzy mnie odwiedzają.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka